Super-nauka!

Naucz się nowego języka w ciągu trzech tygodni. Pamiętaj wszystko dziesięciokrotnie lepiej niż przedtem. Wykorzystuj lepiej czas – pracuj bardziej efektywnie. Czytaj dwukrotnie szybciej.

Superauka lub nauka sugestiopedii, jak nazywa się ją w Rosji i Europie, to bezstresowy system nauczania. oparty na badaniach psychiki, na Indyjskiej raja jodze i na zachodniej technice biofeedbacku. Supernauka zrewolucjonizowała tradycyjny system kształcenia i dotychczasowe mniemanie o inteligencji. Technika ta jest bardzo prosta można ja stosować u siebie w domu. Okazało się, że nasze możliwości uczenia się i zapamiętywania bardzo dużych partii materiału są praktycznie nieograniczone!

Wyobraźmy sobie: Znajdujemy się w Instytucie Sugestologii w Sofii. Grupa robotników, zmęczonych po ciężkim dniu pracy w fabryce, przychodzi na kurs języka francuskiego. W tym Instytucie super-nauka jest wykorzystywana do kształcenia się w zakresie języków obcych, a także zawodowych specjalizacji.

Sugestopedia – metoda szybkiej nauki

Georgi Łozanow (ur. 22 czerwca 1926 w Sofii, zm. 7 maja 2012[1])bułgarski psycholog, doktor neurologii, twórca metody efektywnego uczenia się, nazwanej przez siebie sugestopedią.

Wzmożone zainteresowanie naukowców i dziennikarzy metodami szybkiej nauki zaczęło się właśnie od “sugestopedii”. Od lat 60-tych XX wieku Georgi Łozanow z komunistycznej Bułgarii rozwijał swoją metodę, którą nazwał sugestopedią. Jej założenia przedstawił UNESCO w 1978 roku i zaciekawił nią wielu naukowców i nauczycieli.

Od razu też powstało mnóstwo nieporozumień i niedomówień związanych z sugestopedią, których źródłem był sam Łozanow, gdyż swoją metodę przedstawił dosyć niechlujnie z naukowego punktu widzenia oraz nie dostarczył wystarczająco dobrze opisanych eksperymentów. Wielu naukowców z Zachodu tłumaczyło to tym, że Łozanow celowo ukrył wiele składników swojej metody przed imperialistycznymi naukowcami. To jeszcze bardziej podsyciło ciekawość i pęd ku poznaniu tajników metod szybkiej nauki. Naukowcy rozwijali sugestopedię na własną rękę, co doprowadziło do powstania wielu hybryd sugestopedii, czasami nie mających z nią wiele wspólnego. Można również spojrzeć na ten proces z innego punktu widzenia: po prostu przedstawienie przez Łozanowa nawet szczątkowych założeń swojej metody, pobudziło naukowców do studiów nad przyśpieszoną nauką i powstania wielu nowych metod.

Zatrzymując się jeszcze chwilę przy Łozanowie, często mówiono, że był on pupilkiem bułgarskich władz i miał doskonałe warunki do swoich badań – stworzył w Sofii Instytut Badawczy Sugestologii, który funkcjonuje do dzisiaj. Koncepcję sugestopedii Łozanow rozwijał jeszcze wiele lat, chociaż w publikacjach tych, którzy zainteresowali się sugestopedią przewijały się zarzuty, że nawet ewolucja tej metody nie przyniosła nigdy dokładnego jej opisu. Poza tym Łozanowowi zarzucano nierzetelne przeprowadzanie eksperymentów ze swoją metodą. Czytałam, że do eksperymentów z sugestopedią wybierani byli uczniowie o bardzo dobrych wynikach w nauce, nie mający z nią żadnych problemów i bardzo silnie zmotywowani. Po porównaniu z „próbą” zwykłej młodzieży uczącej się w normalnych warunkach szkolnych, Łozanow osiągał spektakularne sukcesy.

Tyle o historii. A takie są założenia sugestopedii:
-zabawa i brak spięcia (stan skoncentrowanej relaksacji)
-wydobywanie pełnego potencjału uczącego się poprzez pozytywne sugestie
-uczenie się na poziomie świadomym i podświadomym
Przebieg cyklu nauki według metody sugestopedii:
1. Przygotowanie: Sala jest dobrze przewietrzona, na ścianach wiszą materiały będące rozwinęciem kursu, nauczyciel wpowadza „pozytywną atmosferę sugestii”, swoim zachowaniem daje do zrozumienia, że lekcja będzie bardzo radosnym doświadczeniem, a uczniowie bez problemu opanują materiał.
2. Prezentacja: Wydrukowane materiały są rozdane studentom. W nauce języków są zazwyczaj podane w formie dialogów, z objaśnieniem gramatyki i słownictwa. Język docelowy po lewej stronie kartki, język ojczysty po prawej.
Część pierwsza tej sesji to „wprowadzenie i dekodowanie”. Nauczyciel przedstawia tekst uczniom używając gestów, mimiki i języka ciała, opisując postacie i okoliczności historii. Uczniowie mogą powtarzać tekst na głos jeżeli chcą. Tekst jest traktowany całościowo, mało uwagi poświęca się na poszczególne elementy. Uczniowie są w stanie zrozumieć tekst od razu poprzez odniesienie się do wydrukowanych materiałów. Materiały mogą zawierać od ok. 300 do 700 nowych słówek podczas jednego posiedzenia pierwszej sesji intensywnwgo kursu 3,5 godzinnego i do 300 słówek w sesjach, które odbywają się po zakończeniu pierwszego cyklu. Bardzo ważna jest postawa nauczyciela: jego gesty i zachowanie ułatwiają zrozumienie materiału.

Kolejnym etapem jest koncert aktywny. Studenci słuchają muzyki klasyków wiedeńskich i z repertuaru romantycznego. Nauczyciel odczytuje materiał głosem, który dostosowuje się do muzyki i pełni rolę dodatkowego instrumentu. Używa gestów.
Po przerwie odgrywany jest koncert pasywny. Studenci i nauczyciel siedzą, nie mają przed sobą wydrukowanych tekstów. Grana jest muzyka barokowa. Nauczyciel odczytuje naturalnym głosem materiał, który wczesniej był przerabiany. Studenci tylko słuchają.

3. Powtórka i aktywizacja. W tej części studenci „przerabiają” materiał w formie skeczy, gier, dialogów. Materiał jest poszerzany o objaśnienia gramatyczne. Jest to najdłuższa z sesji.

Schematycznie przebieg cyklu nauczania metodą sugestopedii przedstawia poniższy diagram:

Te założenia były wielokrotnie testowane przez naukowców z wielu krajów. Ciekawe ich zestawienie (wraz z wynikami) znalazłam w pracy doktorskiej Uschi Felix. Przeprowadziła ona również własne eksperymenty z dziećmi z publicznych i prywatnych szkół w Australii. I tak w telegraficznym skrócie można jej wnioski można podsumować, że o ile w zwykłaym środowisku szkolnym nie potwierdziły się doniesienia o kilkudziesięciokrotnym wzroście efektywności nauki, to jednak taki wzrost miał miejsce i był różny w zależności od autora badań.
Uogólniając, wiele z twierdzeń Łozanowa było na wyrost, jednak i tak wprowadzenie do procesu nauczania elementów składowych sugestopedii znacząco podwyższa wynik. Pamiętaj przy tym, że wpływ tych czynników się mnoży, zatem nawet 20% wzrost efektywności przy każdym elemencie (muzyka, doświadczenia kinestetyczne, postawa nauczyciela) daje 1,2*1,2*1,2*1,2=~2 krotny wzrost efektywności. Nauczyć się języka w rok, zamiast dwóch? Kusząca perspektywa!

Źródło: www.soffa.pl: Jak się uczyć? Nauka języka z przyjemnością.

Robotnicy zajmują miejsca w wygodnych fotelach, światło jest przyćmione. Instruktor prowadzi najpierw z uczniami dwudziestominutowe ćwiczenia relaksujące. Następnie z głośników płynie muzyka klasyczna w specjalnym rytmie. Instruktor zaczyna recytować zaplanowany na dany dzień materiał. Intonacja jego głosu, jak i tempo recytacji są zróżnicowane. Chwilami jego głos jest spokojny, przymilny, potom przybiera ton proszący, by z kolei przemienić się w szept. Oczy robotników są zamknięte. Oddychają spokojnie, licząc. Wdech: 1, 2. Wstrzymują oddech: 1, 2, 3, 4. Wydech: 1, 2. Podporządkowanie się wskazówkom instruktora nie wymaga od nich specjalnego wysiłku. Wręcz przeciwnie, zachęca się ich, aby nie myśleli o tym, co mówi nauczyciel. Ich świadomość wypełnia muzyka. Jej specyficzny rytm wprowadza bułgarskich robotników w stan nadzwyczajnej koncentracji.Po dwóch godzinach kończy się zaplanowana na dany dzień lekcja, a uczniowie przystępują do testu, który następnie sami poprawiają. Bułgarscy robotnicy nie wierzą prawie własnym oczom – okazuje się, że podczas jednej lekcji nauczyli się 150 nowych słów. A co najważniejsze: nie wymagało to od nich najmniejszego wysiłku, wręcz przeciwnie – odpoczęli, „naładowali swoje baterie”, słuchając pięknej muzyki. Nie musieli przejmować się gramatyką, która była włączona do materiału przygotowanego przez nauczyciela. Zmęczeni i zestresowani przed lekcją, robotnicy czują się obecnie wypoczęci i pełni energii.

Pogłoski o nader efektywnym systemie super-nauki, od lat stosowanym w Bułgarii, szybko zaczęły się rozchodzić w Europie Zachodniej jeszcze przed upadkiem muru berlińskiego, szczególnie po ukazaniu się książki pod tytułem „Psychic Discoveries Behind the Iron Curtain”. Sheila Ostrander i Lynn Schroeder, które wiele lat poświęciły na badania eksperymentów psychologicznych prowadzonych szczególnie za „za żelazną kurtyną”, otrzymały szereg zgłoszeń od tysięcy ludzi z całego świata, pragnących dowiedzieć się czegoś więcej o tej zdumiewającej metodzie. Dwie dziennikarki zastanawiały się, w jaki sposób zdołają odpowiedzieć na wszystkie listy, i doszły do wniosku, że najlepszym sposobem będzie napisanie podręcznika. Tak powstała książka zatytułowana „Supernauka”.

Nauka nie zna granic

Człowiek, który kryje się za techniką super-nauki, doktor Georgi Łozanov (pod artykułem nota biograficzna), był znany daleko za granicami Bułgarii. Przez szereg lat zajmował się parapsychologią. Szczególnie interesowały go możliwości wykorzystywania tych zdolności, które posiada większość ludzi, ale które pozostają zwykle w uśpieniu. Łozanov twierdził, że musimy dopiero „nauczyć się uczyć”.

W latach sześćdziesiątych założył Instytut Sugestologii w Sofii. Wtedy w Instytucie tym pracowało kilkudziesięciu specjalistów z wyższym wykształceniem – fizjologów, inżynierów, lekarzy, fizyków, pedagogów i psychologów. W ciągu tych lat dr Łozanov przeprowadził wiele badań z zakresu jogi, psychokinezy, sugestii, zagadek snu i marzeń sennych. Podstawą super-nauki są jego teorie sugestiologiczne, przez co rozumie naukowe studium zarówno pozytywnej, jak i negatywnej sugestii.

– Pomyśl, jak wspaniale by było zdobywać wiadomości bez wkuwania. A gdyby nauczycielowi udało się zmobilizować 90 procent mózgu ucznia – czyli tę jego część, która zwykle nie jest używana? – zastanawiał się dr Łozanov. Aby rozwinąć taką właśnie metodę nauczania, zdecydował się na stosowanie suestiologii. Energicznie zabrał się do dzieła, łącząc wyniki swoich badań w zakresie sugestopedii z elektami studiów nad indyjską raja jogą. – Z czasem coraz bardziej nabierałem przekonania, że klucz do nadzwyczajnych zdolności człowieka leży w tym, co nazywam „stanem sugestywnym”, a nie w specjalnych ćwiczeniach jogi – stwierdza Łozanov. – Człowiek, który potrafi się odprężyć, uczy się znacznie szybciej niż ktoś pełen napięć – opowiadał. – Tajemnica leży w pozytywnych sugestiach i przyswojeniu sobie techniki relaksu według systemu jogi Savasana.- Jeszcze ważniejsze jest właściwe stosowanie specjalnej muzyki – podkreślał Łozanov. – Przy pomocy sugestii i autosugestii oraz charakterystycznej muzyki supernauki uczeń jest w stanie „wyłączyć” te stany umysłu, które przeszkadzają w przyswajaniu nowej wiedzy. Wtedy ciało twoje odpoczywa, a umysł przez cały czas jest czujny! Gdy znajdziesz się w tym stanie, pomiędzy ciałem i duchem powstają niewidzialne więzy. A to z kolei sprawia, że już jesteśmy w stanie koordynować i maksymalnie wykorzystywać możliwości prawej i lewej półkuli mózgu. W tym stanie wyzwolonej świadomości zmęczenie szybko znika. Mózg i świadomość – wraz ze sporą częścią podświadomości, której normalnie nie możemy kontrolować – stają się wolne, pozbawione wszelkich zahamowań. Funkcjonują jak gąbka wchłaniająca wiedzę.

Genialne w supernauce jest to, że materiał nie jest wtłaczany w pamięć w znany nam sposób. Uczeń przyswaja sobie wiadomości swobodnie, intuicyjnie. W charakterystycznym stanie „superuwagi” powstaje w umyśle rodzaj mostu albo, jak kto chce, tworzy się niewidzialna nić łącząca świadomość z podświadomością – nić, po której mogą przebiegać niezwykłe ilości wiedzy i faktów.

Doktor Łozanov i jego współpracownicy byli przekonani, że prawie nie istnieją granice dla ilości informacji, jaka może być przyswojona przez ludzką pamięć. – Równie łatwo jest zapamiętać sto słów, jak i pięćdziesiąt. Postanowiliśmy sprawdzić, jak daleko potrafimy zajść, i utworzyliśmy specjalne klasy z ochotnikami – „królikami doświadczalnymi”. W ciągu jednego 15-minutowego seansu przerobiliśmy 15 lekcji gramatyki francuskiej, przynoszących około 500 nowych słówek. W chwilę później uczniowie uczestniczyli w pisemnym teście, trzy dni później test ten został powtórzony. Wyniki były dobre, niezwykle dobre. Uczniowie pamiętali wszystkie słowa – relacjonował eksperymenty sam Łozanov.

Ja później donosiły media, na międzynarodowych kongresach sugestologii, uczniowie próbowali zapamiętywać aż 1500 nowych słów po jednej tylko lekcji. Podczas eksperymentów w Bułgarii dowiedziono, że supernauka oznacza od pięciu do pięćdziesięciu razy szybsze przyswajanie sobie wiadomości!

Sugestopedia i supernauka zaczęły się rozpowszechniać również w innych częściach świata. W Iowa State University przeprowadzono studia nad specjalną muzyką supernauki. Okazało się, że przede wszystkim muzyka europejskiego baroku z XVII i
XVIII wieku, charakteryzująca się powolnym, spokojnym tempem: 60 uderzeń na minutę, nadzwyczajnie oddziałuje na ludzkie zdolności uczenia się.

Setki tysięcy ludzi na pięciu kontynentach stosuje supernaukę, uzyskując doskonałe rezultaty. Nawet ci, którzy uczą się powoli, odnoszą znaczne korzyści. Ludzie wykorzystują już obecnie supernaukę do przyswajania sobie wszelkiego rodzaju wiedzy.

Mówiono, że metoda Łozanova doprowadza człowieka do granic doskonałości – aktywizując twórcze zdolności, wykorzystując intuicję i parapsychologię. Doktor Łozanov i jego koledzy twierdzili, że wykorzystując supernaukę każdy może odnieść jakąś korzyść.

Napisane przez

Nieztejziemi.org to miejsce dla wszystkich entuzjastów alternatywnego myślenia, miłośników spraw niewyjaśnionych oraz parana ukowców. To portal dla fanów wszystkiego co nieziemskie na Ziemi i poza nią. Zainteresowanych współpracą z naszym portalem serdecznie zapraszam do działania. Przysyłajcie teksty, zdjęcia, klipy wideo – obiecuję, że na wszystkie, nawet najdziwniejsze tematy znajdziemy miejsce.