Powstaje facebookowa parafia


NOWY-DZIENNIK-LOGONie tylko Nie z tej ziemi, czytaj: na portalu – Nowego Dziennika

Media społecznościowe wkraczają w każdą dziedzinę naszego życia. Jak się okazuje, można je również wykorzystać w kwestii wiary, a zwłaszcza ewangelizacji.

Na taki pomysł wpadł znany w polonijnym środowisku ksiądz Ryszard Koper z parafii św. Krzyża na Maspeth. „Dzisiaj wieczorem wpadłem na pomysł stworzenia parafii facebookowej. Upoważnia mnie to, że w gronie przyjaciół, znajomych i małolatów jestem jedynym księdzem – napisał w czwartek na swoim facebookowym profilu ksiądz Koper. – Aby nie wystraszyć przyszłych parafian, chcę powiedzieć, że nie będzie zbierana taca i nie będzie spowiedzi, to załatwicie w swoich niewirtualnych parafiach. Na każdą niedzielę będzie kazanie” – czytamy dalej. Jak się okazało, pomysł był na tyle ciekawy i oryginalny, że momentalnie pojawiło się wiele osób, które „polubiły” ten wpis, a w komentarzach wyraziły gotowość wstąpienia do takiej wirtualnej parafii.

„To chyba ma sens, ponieważ zauważyłem bardzo żywy oddźwięk – stwierdził ksiądz Koper w rozmowie z „Nowym Dziennikiem”. – Myślę, że codziennie o jakiejś stałej porze, najlepiej wieczorem, np. o godzinie 9, będę robił wpis lub wrzucę ciekawe zdjęcie z komentarzem, a w sobotę moją homilię lub jakiś link do niej prowadzący. Oczywiście to jeszcze wymaga wielu przemyśleń i dopracowania, bowiem to bardzo świeży pomysł” – wyjaśnia kapłan. Facebookowa parafia będzie posiadała znamiona ekumenizmu, ale jednak prowadzona będzie w duchu katolickim. „Jestem księdzem katolickim, więc na pewno będzie to nauka, którą oficjalnie głosi Kościół katolicki, ale będę starał się kłaść nacisk na wszystkie elementy łączące ludzi różnych wyznań, bo na pewno w internecie tacy się znajdą. Jest wiele osób, których potrzeby duchowe nie są jeszcze do końca wyklarowane i zdefiniowane, mają wątpliwości i poszukują na nie odpowiedzi. Taka parafia i wirtualny kontakt może być sposobem na dotarcie do tych ludzi. Można się różnić i głosić swoje poglądy, ale nie wolno potępiać osób inaczej myślących. Najważniejsze jest szukanie tego, co nas łączy, i na to chciałbym położyć nacisk” – twierdzi duchowny.

Przyszli wirtualni parafianie już zaproponowali patrona dla facebookowej wspólnoty. „Kasia Ziółkowska zaproponowała św. Izydora, patrona internetu i informatyków – wyjaśnia ksiądz Koper, który przyglądając się osobom, którym jego pomysł się spodobał, stwierdził, że czasami ta wirtualna parafia może przybrać formę realną. – Są wśród nich ludzie z Nowego Jorku, ale również z Polski, z Włoch i innych krajów, tak więc nie jest wykluczone, że kiedyś wszyscy lub jakaś większa grupa spotka się np. w Rzymie czy też Ziemi Świętej”.

Sądząc po pozytywnej reakcji na pierwsze pomysły dotyczące facebookowej parafii, tego typu spotkania zapewne również zyskają aprobatę. Na ostatni apel, jaki pojawił się na profilu księdza Ryszarda Kopera, bardzo szybko odpowiedziało kilka osób. „Kościelnego nie potrzebuję, grabarza też nie, ale sekretarz lub sekretarka by się przydała, aby zapisywać chętnych do parafii” – czytamy na Facebooku. „Zgłaszam się na sekretarkę”, „To ja będę drugą!”, „Pomysł kapitalny, mogę być asystentką”, „Jestem do dyspozycji”, „Pozłocę ambonę i przyprowadzę chór seniorów”. To tylko niektóre wpisy pod apelem księdza Ryszarda Kopera.
– See more at: http://www.dziennik.com/wiadomosci/artykul/powstaje-facebookowa-parafia#sthash.Ahh9A9sU.dpuf

Napisane przez

Nieztejziemi.org to miejsce dla wszystkich entuzjastów alternatywnego myślenia, miłośników spraw niewyjaśnionych oraz parana ukowców. To portal dla fanów wszystkiego co nieziemskie na Ziemi i poza nią. Zainteresowanych współpracą z naszym portalem serdecznie zapraszam do działania. Przysyłajcie teksty, zdjęcia, klipy wideo – obiecuję, że na wszystkie, nawet najdziwniejsze tematy znajdziemy miejsce.