Nie taki koniec świata jak go malują!


Media oddają się z upodobaniem opisywaniu nadchodzącego według Majów końca świata, ignorując prawdziwe nadciągające zagrożenia.

Pomimo faktu, że istnieją realne zagrożenia, do obrony przed którymi powinniśmy się właśnie poważnie przygotowywać, madia podsycają narastajaą histerię wokół przepowiedni Majów o domniemanym końcu świata 21 grudnia 2012 roku. Ten temat zdominował nagłówki i powoduje strach i panikę wielu osób.

Oto 10 powodów dla których koniec świata wcale nie bedzie taki, jakim przedstawiają go w madiach i jaki sobie wyobraziliśmy:

1. Wyznawcy teorii końca świata, który ma nastąpić 21 grudnia, nie bardzo potrafią zgodzić się co takiego ma spotkać ziemię w dniu katastrofy. Może będzie to pojawienie się planety X a może połączenie się superburz, lub innych ekstremalnych i nieprzewidywalnych zjawisk pogodowych, które zasieją globalne zniszczenie. W przeciwieństwie do zagrożenia, którego baliśmy się z nadejściem 2000 roku, czyli tzw. pluskwy mileinijnej, która była konkretnym i realnym zagrożeniam, proroctwo Majów nie podaje żadnych konkretów, pozostwiając otwarte drzwi wszelkim najśmielszym i najbardziej niesamowitym spekulacjom.

2. Żadna Planeta X nie zderzy się z ziemią, nie nastąpi zabójczy wybuch na słońcu, ziemia nie zderzy się z kometą, nie nastąpi przebiegunowanie magnetyczne ziemi- naukowcy z NASA z Davidem Morissonem, słynnym astronomem i nukowcem na czele, kategorycznie zaprzeczają licznym teoriom snutym i rozpowszechnianym masowo w internecie. A jeśli ktoś nie wierzy NASA, to może uwierzy milionom astronomów na świecie, którzy z upodobaniem wpatrują się w niebo i również tego rodzaju zagrożeń się nie dopatrzyli.

3. Temat końca swiata 2012 stał się prawdziwą „kurą, znoszącą złote jajka” dla całego przemysłu medialnego, dla świata tabloidów, wytwórni filmowych. Wyjątkowo chwytliwy temat został wyeksploatowany maksymalnie i przyniósł już niewymierne, gigantyczne zyski. Nikt nie chce podejmować dyskusji czy pisać na tematy znacznie mniej „atrakcyjne” i chwytliwe takie jak GMO (Żywności Genetycznie Zmodyfikowana),„chemtrails”, niepewne reaktory nuklearne czy choćby niestabilny kurs dolara, które stanowią realne zagrożenia dla ludzkości. Ale przecież nie da się na ich temat nakręcić hollywoodzkiej epopeji, która zapewni jej wytwórcom miliardowe zyski.

4. Sami Majowie, jeśli przyjrzeć się ich cywilizacji, nie byli wcale ani bardzo wybitni ani inteligentni. Nie byli nawet w stanie wymyślić koła. Wierzyli, że życie jest tylko snem Bogów i regularnie składali ofiary z ludzi, żeby Bogów przypadkiem nie obudzić, bo wówczas świat by się skończył. Czemu więc z wręcz dziecinną naiwnością poddajemy się ich prymitywnym przekonaniom?

5. Podczas niedawnej wypowiedzi, starszyzna Krajowej Rady Starszych Majów (w USA), Xinca i Garifuna wskazali, że koniec kalendarza Majów nie ma nic wspólnego z końcem świata. Koniec kalendarza oznacza jedynie koniec jednego cyklu i daje początek następnemu. „To jest moment w czasie kiedy, największy cykl w kalendarzu Majów-1, 872.000 dni albo 5,125.37 lat -przekręca się i zaczyna się nowy cykl”- twierdzi Anthony Aveni, archeoastronom i ekspert od starożytnej cywilizacji w Colgate University w Hamilton, w stanie NY.

6. Przepowiednia Majów o 21-szym Grudnia 2012 mówi o tej dacie jako ważnej, ale nie ma wcale mowy o żadnej zagładzie. „Nieliczne zachowane teksty starożytne mówią o tej dacie jako o kamieniu milowym, ale nie zawierają zapowiedzi katastrofy.” –mówi profesor antropologii John Henderson z Cornell University

7. Majowie często wywoływali sztucznie histerię wśród swojego ludu, strasząc ich końcem świata, po to aby Całkiem nad nimi panować. Starszyzna mając dokłądną wiedzę na temat tego kiedy nastąpi zaćmienie słońca, mówiła ludziom, że to wąż zjada słońce. Jeśli tylko będą posłuszni, starszyzna pozwoli powrócić słońcu na niebo. Obserwując zaćmienie, lud wierzył, że starszyzna posiada boskie moce i może kierować słońcem. Wyzwalanie w ludziach strachu zapewniało starszyźnie całkowitą poddańczość i posłuszeństwo ludu.

8. Wiele osób postanowiło wykorzystać pogłoski o końcu świata dla własnej korzyści. Daily Telegraph podał, że w Chinach oszustom udało się namówić starsze osobny do oddania całych oszczędności w „ostatnim akcie miłosierdzia”. Ogromne zyski przynosi sprzedaż „zestawów ratowniczych” na konieć świata! Uroczy paradoks i potworne oszustwo.

9. Historia o końcu świata jest przykrywką dla łotrostwa, oszustwa, fałszywym uzasadnieniem strasznej tyranii, której dowody widzimy w różnej formie każdego dnia. Histeria związana z rzekomą zagładą świata może być psychologiczną, bardzo dla niektórych wygodną wymówką dla lenistwa i kunktatorstwa i ukrywania prawdy, jeśli chodzi o uświadamianie ludzi z jakimi prawdziwymi zagrożeniami będą musieli zmierzyć się w nadchodzących czasach.

10. Wielu Chrześcijan twierdzi, że 21 grudnia przyjdzie na ziemię drugi raz Chrystus i nastąpi apokalipsa. Ale zaprzeczają tym samym słowom Bibli w której mowa przecież, że nikt z ludzi nie będzie znał daty and godziny końca świata: wszak „o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec”. Ew. Św. Marka 13:32

Tak więc twierdzenie, że jutro świat nie skończy się, nie jest specjalnie odważne. Interesujące natomiast jest badanie psychologi społecznej w obliczu specjalnie rozdmuchanej przez media teorii i mechanizmy napędzania zysków i wykorzystywania strachu ludzi oraz sztucznego odciągania uwagi od niebezpieczeństw dzisiejszego świata, które mogą stanowić realne zagrożenie gatunku ludzkiego.

Paul Joseph Watson & Alex Jones
Infowars.com
Tłum. Anna Giolitti

Napisane przez

Nieztejziemi.org to miejsce dla wszystkich entuzjastów alternatywnego myślenia, miłośników spraw niewyjaśnionych oraz parana ukowców. To portal dla fanów wszystkiego co nieziemskie na Ziemi i poza nią. Zainteresowanych współpracą z naszym portalem serdecznie zapraszam do działania. Przysyłajcie teksty, zdjęcia, klipy wideo – obiecuję, że na wszystkie, nawet najdziwniejsze tematy znajdziemy miejsce.