NASA potwierdza istnienie portali magnetycznych!

Bramy do gwiazd, portale, wiry magnetyczne w przestrzeni kosmicznej – pisarze science-fiction używali wielu pojęć by opisać istnienie nadzwyczajnych „tuneli” w czasie i przestrzeni. Chcieli w ten sposób wyjaśniać, jak istoty z odległych galaktyk lub z innych wymiarów czy światów, były w stanie dotrzeć na Ziemię. Do niedawna wydawało się, że szybkie podróże w kosmos to całkowita fantazja! Tymczasem okazuje się, że magnetyczne wiry istnieją i choć ich odkrycie uważa się za pierwszy drobny krok w rewolucjonizowaniu podróży kosmicznych to jest to jednak odkrycie przełomowe.

Tak… niektórzy mogą odnieść wrażenie, że to „stara nowina”. Przecież rządy mocarstw globalnych już od dawna, korzystają z tego typu dobrodziejstw a pomagają im w tym kosmici. W zasadzie zastanawia nawet fakt, iż to właśnie teraz postanowiono uchylić rąbka tajemnicy. Czy data 21 grudnia 2012 – dzień rzekomego końca świata ma z tym jakiś związek?

Spójrzmy jednak na odkrycie, o którym poinformowało NASA, a dokonał go Jack Scudder, naukowiec z uniwersytetu w Iowa. Nasze fantazjowanie o dalekich eskapadach w odległe przestrzenie wszechświata może okazać się całkiem realne.

– Nazywamy je punktami X lub regionami dyfuzji elektronów – wyjaśnia fizyk plazmowy Jack Scudder – to miejsca, gdzie pole magnetyczne Ziemi łączy się z polem magnetycznym Słońca, tworząc nieprzerwaną ścieżkę prowadzącą od naszej planety aż do atmosfery słonecznej oddalonej o jakieś 93 000 000 mil.

Raport NASA głosi: Obserwacje sondy THEMIS sugerują, że te magnetyczne portale otwierają się i zamykają dziesiątki razy na dobę. Te najbliższe znajdują się kilkadziesiąt tysięcy kilometrów od Ziemi, tam gdzie pole geomagnetyczne łączy się z napierającym wiatrem słonecznym. Większość z tych portali jest niewielka a ich działanie raczej krótkie, jednak są też takie, których rozpiętość jest ogromna a działanie długotrwałe. Przez te portale mogą przepływać tony cząstek energetycznych podgrzewając górne warstwy atmosfery i wywołując burze magnetyczne co w rezultacie prowadzi do pojawiania się zórz polarnych.

W 2014 roku NASA planuje misję o nazwie „MMS – Magnetospheric Multiscale Mission”, której zadaniem będzie zbadanie tych dopiero odkrytych ciągów magnetycznych. Sądy naszpikowane czujnikami otoczą portale i będą rejestrowały ich działanie co nie koniecznie jest zadaniem prostym. Portale bowiem są niewidoczne, niestabilne i nieuchwytne. Otwierają się i zamykają bez ostrzeżenia a i drogowskazów kierujących nas na właściwy szlak brakuje.

Jack Scudder znalazł metodę, która pozwoli na odnalezienie tych kosmicznych tuneli. Wykorzystując proces tzw. rekoneksji magnetycznej* – polegający na szybkiej zmianie układu linii pola magnetycznego.

Scudder twierdzi, iż naginający się bieg strumienia siły magnetycznej płynącej od Słońca oraz tej płynącej od Ziemi może się krzyżować i wtedy tworzy punkt X czyli potocznie mówiąc wir magnetyczny. Takie nagłe połączenie pól magnetycznych może doprowadzić do niezwykłego przyspieszenia naładowanych cząsteczek tworząc strumień wychodzący z punktu X, tworzący „region dyfuzji elektronów”.

Aby dowiedzieć się, jak dokładnie wskazać istnienie tego rodzaju zjawisk, Scudder przestudiował dane pochodzące z sondy kosmicznej Polar, która badała atmosferę Ziemską ponad 10 lat temu. – W latach 90-tych, sonda wielokrotnie okrążała nasz glob w strefie tzw. magnetosfery wiele razy zetknęła się z istnieniem punktów X.

– Robiąc użytek z danych pochodzących z sądy Polar, stwierdziliśmy istnienie pięciu prostych kombinacji pola magnetycznego oraz cząsteczek o dużej energii (protonów i elektronów o dużej energii), które wskazują istnienie punktu X lub regionu dyfuzji elektronów. Pojedyncza sonda wyposażona w odpowiednie oprzyrządowanie, może dokonać tego typu pomiarów. – wyjaśnia Scudder. – Oznacza to, że jest to proces dość łatwy i mamy szansę prawie natychmiast przystąpić do badań. Nie będziemy marnować bowiem czasu na odnajdywanie tych portali magnetycznych.

Co to znaczy? Wygląda na to, iż droga do najdalszych galaktyk może okazać się dużo krótsza. Pytanie tylko kiedy człowiek będzie mógł skorzystać z tej „magnetycznej windy” w kosmos?

*Rekoneksja magnetyczna – polega na szybkiej zmianie układu linii pola magnetycznego w poruszającym się płynie przewodzącym prąd elektryczny. Podczas rekoneksji w jej centrum dochodzi do bardzo silnego rozgrzania przewodzącego płynu w wyniku anihilacji pola magnetycznego. Zjawisko to jest przyczyną wyrzutów koronalnych na Słońcu, rozbłysków słonecznych i powodowanych przez nie burz słonecznych. Powoduje impulsywne grzanie korony słonecznej. Zjawisko to zachodzi również w odsłonecznej części ziemskiej magnetosfery, powodując ruch plazmy w kierunku jonosfery i zjawisko zorzy polarnej.

Źródło: http://www.eresey.com

Napisane przez

Adam S. Hollanek – Dyrektor artystyczny, grafik oraz specjalista do spraw marketingu z 20 letnim stażem zawodowym. W latach 90-tych studiował na wydziale Geografii i studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w projektowaniu gazet codziennych oraz wydawniczych systemach w mass-mediach. Wieloletni dyrektor artystyczny w szeregach czołowych gazet amerykańskich: USA Today, Asbury Park Press, Daily Record, New York Post.