Emerytowany pracownik CIA przyznał się do zabójstwa Marilyn Monroe!


Były oficer CIA, 78-letni Norman Hodges oznajmił, że w latach 1959-1972 popełnił 37 morderstw na rozkaz amerykańskiego rządu, w tym to właśnie on zrobił śmiertelny zastrzyk aktorce Marilyn Monroe — podaje portal worldnewsdailyreport.com.

Starszy mężczyzna został umieszczony w niewielkim szpitalu w stanie Wirginia, gdzie złożył swoje zeznania. Według niego, zabijał on osoby, „które mogły stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju”, na rozkaz swojego szefa, majora Jamesa Haywortha.

Wśród ofiar piątki profesjonalistów, jednym z których był Hodges, znaleźli się aktywiści polityczni, dziennikarze, liderzy związków zawodowych, naukowcy i artyści, których pomysły stwarzały zagrożenie dla interesów USA. Według niego, Marilyn Monroe była jedyną kobietą, którą zabił. Hodges nie żałuje tego, ponieważ istniały dowody na to, że Monroe utrzymywała bliskie relacje nie tylko z Kennedym, ale również Fidelem Castro.

WIĘCEJ: Jak zamordowano Marilyn Monroe
Screen Shot 2015-04-26 at 12.24.37 PM

Były pracownik CIA dodał, że „mogła ona przekazywać strategiczne informacje komunistom”, do czego nie można było dopuścić. Około pierwszej w nocy 5 sierpnia 1962 roku Hodges wykonał rozkaz: wszedł do pokoju gwiazdy i zrobił jej zastrzyk leku uspokajającego, zmieszanego z nembutalem, co doprowadziło do jej śmierci.

Podkreślono, że wszyscy, którzy mogliby potwierdzić wersję weterana CIA, nie żyją, w tym szef Hodgesa — major Hayworth zmarł na zawał w 2011 roku. Tym nie mniej wyznania emeryta już przyciągnęły uwagę CIA: w pokoju dla umierających Hodges jest zakuty w kajdanki, trwa śledztwo i sprawdzenie przedstawionych przez niego faktów.

Na podstawie Regnum.ru

Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/swiat

Napisane przez

Nieztejziemi.org to miejsce dla wszystkich entuzjastów alternatywnego myślenia, miłośników spraw niewyjaśnionych oraz parana ukowców. To portal dla fanów wszystkiego co nieziemskie na Ziemi i poza nią. Zainteresowanych współpracą z naszym portalem serdecznie zapraszam do działania. Przysyłajcie teksty, zdjęcia, klipy wideo – obiecuję, że na wszystkie, nawet najdziwniejsze tematy znajdziemy miejsce.