Czy kometa uderzy w Marsa?


04.03. Warszawa (PAP) – W październiku 2014 roku kometa Siding Spring (C/2013 A1) przeleci tak blisko Marsa, że nie można wykluczyć jej zderzenia z Czerwoną Planetą – informuje amerykańskie czasopismo „Sky & Telescope”.

Rok 2013 z pewnością można nazwać rokiem komet. Już teraz na południowym niebie gołym okiem można obserwować komety C/2011 L4(PanSTARRS) oraz C/2012 F6 (Lemmon). Na przełomie października i listopada do granicy zasięgu gołego oka zbliży się 2P/Encke, a w listopadzie i grudniu będziemy mogli podziwiać wyjątkowo jasną kometę C/2012 S1 (ISON).

Teraz okazuje się, że nie tylko Ziemia jest w uprzywilejowanej sytuacji i swoją kometę stulecia będzie miał też Mars.

Kometa Siding Spring (C/2013 A1) została odkryta 3 stycznia 2013 roku przez Roba MacNaughta w danych zebranych przez teleskop Uppsala Schmidt Telescope znajdujący się w obserwatorium Siding Spring w Australii. Na naszym niebie nie zapowiada się ona na obiekt czymkolwiek się wyróżniający – zupełnie inna sytuacja jest jednak z Marsem.

Po dokładnym obliczeniu parametrów orbity komety, okazało się, że 19 października 2014 roku przejdzie ona w odległości tylko 105 tysięcy kilometrów od Czerwonej Planety. Co ciekawe, trudności w ocenie efektów niegrawitacyjnych mających wpływ na ruch komety powodują, że jest niewielka (1 do 10 tysięcy) szansa na to, że Siding Spring (C/2013 A1) zderzy się z Marsem! Taka kolizja spowodowałaby globalny kataklizm na Marsie i wybicie krateru o średnicy od 150 do nawet 800 kilometrów.

Szanse na zderzenie są jednak małe. Dla odmiany, jest prawie całkowita pewność co do tego, że kometa będzie pięknie wyglądać na marsjańskim niebie. Optymistyczne efemerydy mówią o jasności -8.8 magnitudo (z podobnym blaskiem świeci Księżyc z kwadrze na ziemskim niebie), te bardziej pesymistyczne o obiekcie porównywalnym do najjaśniejszych gwiazd na niebie.

Naukowcy już planują jak wykorzystać sondy i łaziki znajdujące się na orbicie lub powierzchni Marsa do obserwacji tego niecodziennego zjawiska. (PAP)

Napisane przez

Adam S. Hollanek – Dyrektor artystyczny, grafik oraz specjalista do spraw marketingu z 20 letnim stażem zawodowym. W latach 90-tych studiował na wydziale Geografii i studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w projektowaniu gazet codziennych oraz wydawniczych systemach w mass-mediach. Wieloletni dyrektor artystyczny w szeregach czołowych gazet amerykańskich: USA Today, Asbury Park Press, Daily Record, New York Post.