Człowiek jest żyjącą matrycą energetyczną


Podświadomość, jak szara eminencja organizuje nam przestrzeń życia, kontroluje nasze zdrowie, niekoniecznie w zgodzie z naszymi oczekiwaniami.

Dla „Nie z tej ziemi”: Edyta W. Nikielska, Regresja EFT Trener

Nowe podejście do zdrowia psychicznego i fizycznego człowieka, charakteryzuje się odmiennym od obowiązującego modelem myślenia. Wykorzystuje najnowsze badania z zakresu fizyki kwantowej, biofizyki oraz nauk duchowych. Człowiek posiada naturę niefizyczną i manifestuje się we wszechświecie jako energia, a ściślej jako żyjąca matryca energetyczna. Właśnie dzięki poszerzeniu światopoglądu i zburzeniu zatwardziałych przekonań, że szkiełkiem i okiem oglądamy siebie, otwierają się przed nami zupełnie nowe możliwości i o wiele skuteczniejsze rezultaty terapeutyczne.

NOWY-DZIENNIK-LOGONie tylko Nie z tej ziemi, czytaj: w WEEKENDZIE – Nowego Dziennika

Nasze fizyczne ciało posiada dobrze już zbadane przez naukowców biopole. Przenika ono i otacza człowieka skupiając się w centrach energetycznych zwanych „czakramami”. Po organiźmie rozprasza się kanałami energetycznymi zwanymi „meridianami”. Biopole i kanały energetyczne wychodzą poza jednostkę dająć nam szeroki zasięg łączący nas z innymi ludzmi w jeden żywy organizm, nieustannie oddziałujący i reagujący. Jesteśmy zanurzeni w polu różnych energii i one wpływają na nas będąc wzorcami energetycznymi, polami magnetycznymi, czy też konfliktami energetycznymi, to wszystko daje rezultat składający się na nasze ciało fizyczne i ewentualne dolegliwości. Nic nie jest stałe, najmniejsza cząsteczka naszego ciała wibruje. Razem wibrujące cząsteczki ukazują się nam jako ciało stałe.

Skąd konflikt?
Konflikt nastepuję gdy stawiamy opór naturalnemu układowi i harmonii pola energetycznego. Od strony duchowej możemy okreslić to, jako opór przed wolą boską, której założeniem jest czynienie najwyższego dobra wspólnego, bez ogniskowania się na indywidualnym ego. Zaburzenia powstają, gdy energie napotykają trudność w swobodnym przepływie przy zachowaniu ich subtelnej formy.

Ciało, które funkcjonuje bez udziału naszej świadomośći, nie może być w symbiozie z przepływem, którego nie rozumie i często nie akceptuje, trwa bowiem w nieświadomości całego nadrzędnego mechanizmu. Istotą tego dysonansu, jest to, że zamiast tego co chcemy osiągnąć w wymiarze fizycznym uzyskujemy to co jest efektem naszych nieświadomych programów energetycznych. Pozytywne odczucia, budowany przez nas program szczęścia, jest blokowany i zamieniany na silniejszy pochodzący z naszej nieświadomości. Wynikiem takiej sytuacji jest konflikt, który na poziomie odczuć fizycznych daje stres: lęk, ból, złość, smutek. Długo utrzymujący się stan takiego napięcia prowadzi do choroby ciała.

Tu ciekawostka, ludzie żyjący w tym ciągłym napięciu energetycznym, są do takiego stanu tak bardzo przywyczajeni, że uznają go za „normalny”, dopiero w momencie uwlonienia krępujących energii doznają uczucia ulgi i zauważają róznicę.

Nieświadome programy energetyczne
Programy energetyczne, które istnieją poza naszą świadomością, pochodzą z przeżytych w przeszłości sytuacji traumatycznych. Zostały zbudowane jako reakcje odruchowe. Wszelkie doświadczenia, procesy akcja-reakcja rejestrują się na trwałe w matrycy naszej duszy, zostają zapisane jako określony rodzaj energii. Zazwyczaj jest to zapis konfliktu, czyli niezgody na to co nam przychodzi doświadczać. Niezgoda jest, co prawda, częścią naszej wolnej woli, jednak brak zrozumienie harmonii wszechświata, daje nam nieustające zapisy konfliktów. Odwieczne gromadzenie tych zapisów, prowadzi do poruszania się w energiach przetrwania między jednym konfliktem, a drugim. Gęstość tych zapisów zasłania nam pierwotną harmonię wszechświata. Można zrobić porównanie do toru z przeszkodami, gdzie pędząc nie mamy czasu się zastanawiać nad całością i sensem, musimy bowiem być czujni wyczekując kolejnych przeszkód. Żyjemy w transie przetrwania w wytworzonych konfliktach. Jest to niezwykle wyczerpujące dla organizmu. Zużywamy bardzo dużo energii odpierając to co kojarzy nam się z nieprzyjemnością przeżywania. Nie mamy świadomości całości planu boskiego.

Świadomość
Przychodzi mi tutaj na myśl układ rosyjskich matrioszek, gdzie większa zawiera w sobie mniejszą. To taka systuacja gdzie dziecko staje przed problemami, które w jego świadomości są olbrzymie. Rodzic widzi trud dziecka ale mająć wgląd z poziomu obszerniejszej świadomości wie, że za chwilę problem dziecka zostanie rozwiązany. Będąc w środku konfliktu, nie widzimy przyczyny, ani mechanizmu oporu. Gdy z nim walczymy on nadal pozostaje i zabiera nam cenną energię. Jeśli zgadzamy się z tym co przychodzi, jesteśmy w harmonii z otoczeniem, płyniemy bez szkody i stresu. Szybko zapominamy, że coś za nami zostało, nie rozpamiętujemy się, ponieważ było harmonijne, zgodne z otaczającym nas światem. Gdy walczymy, przychodzi nam doświadczać energii konfliktu. Długo nie zapominamy przebytych sytuacji, a one pochłaniają naszą uwagę. Powstaje w nas zapis, że nie chcemy powtórnie mierzyć z nieprzyjemnymi okolicznościami. Im więcej walki, tym więcej zapisanych programów konfliktowych, które chcemy omijać. W rezultacie gromadzimy więcej wzorców omijania, niż chęci uczstniczenia w czymś. Tracimy świadomość szczęścia, miłości, przyjemności, na rzecz przygniatającej energii zapisanych konfliktów, które zasłaniają całość i nie pozwalają zobaczyć pierwotnej boskiej harmonii.

Jeżeli zapisy konfliktów są w polu naszej obecnej świadomości, praca z nimi jest łatwa. Natomiast, gdy konflikty mają zapiski w odwiecznej energii duszy, nie jesteśmy w stanie rozwiązać ich metodą szkiełka i oka. Zabieranie się za ich rozwiązywanie, bez świadomości mechanizmów nimi kierujących, bez wiedzy o funkcjonowaniu pola energetycznego, nie da znaczących rezultatów. Może przenieść problem z jednego miejsca w drugie.
Żeby zobaczyć i rozwiązać konflikt, trzeba mieć świadomość, że on istnieje. Dziecko może się męczyć z zawiązaniem buta, denerwować, złościć i nie widzieć swojego konfliktu. Nie wie, że nie musi trwać w dyskomforcie, jeżeli w harmonii z otoczeniem skorzysta z opcji szerszej świadomości swojego rodzica. Będąc w środku, często nie widzimy wyjścia – rozwiązania problemu.

Świadomość daje nam wsparcie w rozwiązaniu problemu, niczym rodzic. W momencie gdy powstawała sytuacja problematyczna, my nie byliśmy tego świadomomi, gdy jednak osiągniemy świadomość zaistniałego konfliktu możemy do niego wrócić i go rozwiązać. Dać sobie odpowiednie wsparcie, zrozumieć konflikt i wprowadzić go w pole harmonii z nami.

Przeszłe, dawno stworzone zapiski konfliktów nadal funkcjonują w naszej energii, żyją i są odtwarzane jako aktualne pole energii. Im więcej tych starych konfliktów, tym więcej aktualnych i nowych, to prowadzi do ciągłego utrzymywania wewnętrznego odczucia dyskomfortu. Dyskomfort jest rozwiązywalny na tyle, na ile mamy świadomości o jego pochodzeniu. Nie dopuszczając do siebie myśli o żyjącej matrycy naszej duszy, nie dopuszczamy możliwości poluzowania blokujących energii. Odwieczny efekt domina, wyzwala problem za problemem, a stres degraduje nasze ciało fizyczne.

Im więcej samoświadomości, tym więcej odreagowania konfliktów i odsłonięcia naszej pierwotnej harmonijnej przestrzeni. Wiedza, iż to my sami jesteśmy twórcami pierwotnego konfliktu a za razem kolejnych po nim następujących, pozwala na integracje wypartych energii, które uznajemy za niesprawiedliwe, karzące, tłumiące nasze szczęście. Często obwiniamy świat zewnętrzny, za to czego doświadczaliśmy, czy doświadczamy, gdyż nie mamy wglądu w przyczynę ciągu zdarzeń – zwanych karmą.

Uzdrawianie
Różne metody uzdrawiania dążą do rozładowania napięcia-konfliktu, który powoduje zaburzenia w systemie energetycznym. Porządkowanie energii i jej harmonizowanie następuje poprzez objęcie świadomością ¬ zrozumieniem, akceptacją i przyznaniem się przed samym sobą do wypieranych traumatycznych wydarzeń, jak również poprzez pogodzenie się z tym co było ich przyczyną i tlliło się w nas jako dyskomfort.
Im więcej akceptacji, dla wszystkich energii w których się znajdujemy, tym więcej odczuwania wyższej świadomości i rozumienie jej drogi do realizacji harmonii w naszym.
Paradoks zapętlenia w karmie polega na nieustającym unikaniu, wytworzonych przez nas wzorców konfliktów. Kontrola, kontrola i jeszcze raz kontrola prowadzi do całkowitego odgrodzenia się od spraw, które mogą nam „zaszkodzić”. Niestety, tym samym odgradzamy się od subtelnych planów, które mogą nam pomóc.

Samoregulacja pola
Zgodnie z zasadą samoregulacji pola energetycznego, nic w przyrodzie nie ginie. Tak też wygląda wszechświat i nasze organizmy. Jakąkolwiek energię wytworzymy, takiej doświadczymy. Im bardziej kierujemy się subtelną energią dobroduszności, miłości, zrozumienia, płynięcia w zgodzie, tym więcej takiej energii doświadczamy zwrotnie, o ile nie posiadamy sabotażu energii nieświadomych, które funkcjonują w matrycy naszej duszy. Jeżeli nie doświadczamy spokoju i harmonii to znaczy, że nasza dusza daje nam znać o zapisanych w przeszłości konfliktach energii.

Na dzień dzisiejszy mamy wiele metod pracy z podświadomością, która jak szara eminencja organizuje nam przestrzeń życia, kontroluje nasze zdrowie, niekoniecznie w zgodzie z naszymi oczekiwaniami.

korory-horzEdyta W. Nikielska przez wiele lat, zajmowała się tradycyjną drogą życia: szkoła, dziecko, praca w układzie korporacyjnym, ale zastanawianie się nad sensem i bezsensem istnienia popchnęło ją do zgłębiania wiedzy o stronie duchowej człowieka. Po przebyciu szeregu szkoleń z zakresu Psychologii Energetycznej, nie osiągnęła wiedzy większej niż jej własne badania nad energią duszy i pola. Możliwości odkrywania świata subtelnego w dużej mierze zależą od wewnętrznej gotowości poddania się prowadzeniu boskiemu. Nie od nas zależy przebieg sesji wglądu w nasze energie, a od prowadzenia przez Wyższą Jaźń, odpuszczając kontrolę osobowości dostajemy zrozumienie, które samo do nas przychodzi.

Kontakt: edzia.mail@gmail.com, Witryna: www.podlasem.manifo.com

Napisane przez

Nieztejziemi.org to miejsce dla wszystkich entuzjastów alternatywnego myślenia, miłośników spraw niewyjaśnionych oraz parana ukowców. To portal dla fanów wszystkiego co nieziemskie na Ziemi i poza nią. Zainteresowanych współpracą z naszym portalem serdecznie zapraszam do działania. Przysyłajcie teksty, zdjęcia, klipy wideo – obiecuję, że na wszystkie, nawet najdziwniejsze tematy znajdziemy miejsce.